wtorek, 15 stycznia 2013

Dosyć

Mam już serdecznie dosyć tego całego chorowania. Przez ostatni tydzień nic nie robiłam - nie sprzątałam, nie prasowałam, nie prałam, nie gotowałam, dziećmi prawie też się nie zajmowałam. Nie musiałam robić tego wszystkiego bo była u mnie moja mama. Dziękuję Ci mamo za całą pomoc :) Dziewczyny dały Ci nieźle w kość :) Ale dziś powiedziałam - koniec. Muszę zacząć już normalnie żyć. Ileż można tak nic nie robić. Mama wróciła do siebie a my trzy babki zostałyśmy same. Zastrzyki skończone, wenflonu już nie ma, tylko mnie jeszcze straszą, że teraz to jeszcze łatwiej mogę złapać kolejną infekcję - ale ja na prawdę już dziękuję. Łykam tran, magnez, parzę różne herbatki i mam nadzieję, że będzie dobrze.

A wczoraj - był u nas bezowy dzień :)







A dziś - byłam z dziewczynami na upragnionym od tak dawna spacerze :) Jest biało, jest miło, tak lubię :) Tylko to wyjście z nimi z domu, najpierw nie chcą się ubierać a jak już wyjdą to zaraz do domu chcą wracać. Ale nie ma co, mamuśka nie odpuszcza i codziennie na spacerki wychodzić teraz będziemy :) Musimy tylko zdobyć jakieś sanki, bo mamy tak stare i zardzewiałe, że ciężko nam z nimi. No i brakuje nam naszych zimowych portek, które w górach zostały, bo któż to wiedział że śnieg będzie :)

Naburmuszone minki :)


Po chwili było już lepiej :)







Przegoniłam je trochę po naszym osiedlu, po naszym pustym osiedlu. Trochę to dziwne dla mnie - właśnie w naszym województwie trwają ferie zimowe, a dzieci na dworze żadnych. Za moich dziecięcych czasów jednak było inaczej. A teraz - podwórka świecą pustkami.
Jutro wybierzemy się dalej, może uda się kogoś spotkać.

13 komentarzy:

  1. Urocze te Twoje Dziewczyny: ) mina z jęzorem bezcenna :D I zdrówka! Zdrówka jak najwięcej dla Was!
    P.S. Wiesz, że za mną chodzą bezy już kilka dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas cały talerz bezów zniknął zaraz po upieczeniu :)

      Usuń
  2. Narobiłaś mi smaka tymi bezami ;) dziewczyny super miny robią ;)
    teraz to mam wrażenie, że w ogóle dzieci mało na podwórkach przebywają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezy robi się na prawdę błyskawicznie :)

      Usuń
  3. Jakie kolorowe dziewczynki na białym tle:)
    Dobrze, że zdrowiejesz! I będzie coraz lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już się nastawiam tylko, ma być coraz lepiej :)

      Usuń
  4. My z kolei chwilowo uziemieni w domu,chorujemy i nie mozemy sie doczekac wariacji na śniegu...
    Za oknem taka piękna zimą :-)
    Dużo zdrowka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to zdrowiejcie szybko, zima jest piękna :)

      Usuń
  5. Wspaniałe zdjęcia...bezy miałam robić na świętach ale na chęciach się skończyło;)
    Zdrówka Joasiu!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. i u nas pusto! nie wiem, co te dzieciaki... wszystkie chore? szlabany mają? czy przed tv sterczą? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że chyba to ostatnie ;)

      Usuń
  7. PS zapomniałam dopisać - zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...