środa, 16 października 2013

Jesienny wianek

Tak to już chyba będzie, że jesienne szydełkowe żołędzie Piegowatej, będą co roku stałym elementem dekoracyjnym w naszym domu :).
Poprzedniej jesieni żołędzie zawisły jako dekoracja w pokoju dziewczyn (podejrzeć możecie tutaj.)
Tym razem postanowiłam zrobić coś dla siebie i wymyśliłam sobie  jesienny wianek.
Można go powiesić na drzwiach, ścianie czy w oknie, lub postawić na stole i do środka wstawić świece. Ot taka jesienna dekoracja :)




PS. Piegowata - na dniach podeślę zdjęcie do kolażu :)

14 komentarzy:

  1. Piękny! Już widzę go oczami wyobraźni ... ciemnym wieczorem w ciepłym towarzystwie świec ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie go powiesiłam nad kominkiem, ale z pewnością będzie wędrował w różne miejsca :)

      Usuń
  2. Piękny! Normalnie Ci zazdroszczę! :)))) Bardzo, bardzo się cieszę, że żołędzie są znowu u Ciebie - czekam zatem na zdjecie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, nie ma czego zazdrościć. Zbierzesz z dziewczynami na spacerze kilka gałązek brzozy, najlepiej jak opadną jej już liście, skręcisz wianuszek, dodasz swoje żołędzie i gotowe :) Ja wianek miałam akurat z zeszłego roku więc poszło szybko :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To do dzieła, serio to nic trudnego :)

      Usuń
  4. Wianek cudny. Mnie moje zeszłoroczne żołędzie poginęły, a w tym roku nie mam weny nic a nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością jeszcze wena przybędzie :)

      Usuń
  5. Wianki górą! ;) Twój się pięknie prezentuje! Piękny będzie żołedziowy kolaż! Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiego wianka jeszcze nie widziałam, oryginalny jest na pewno... Ciekawy pomysł na dekorację...

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wykorzystane dziergane żołędzie;)) ja jak i w ubiełym roku sobie obiecuję je zrobić i pewnie zima mnie znów zastanie a żołędzi nie będzie:-/
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. boski. w przyszłym roku zgapię.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...